Menu
Strona główna
Twórczo¶ć poetycka
Podziękowania
Galerie zdjęć
Opowiadania
Teksty piosenek...
Słów kilka o autorze...
Co warto zobaczyć...
Księga - go¶ci
Przeglądaj wpisy
Dodaj swój wpis
Kontakt
Napisz cokolwiek...
Znalazłe¶ błąd? napisz...
NASZ SPONSOR:

PREZENTY


gadzety-reklamowe

kliknij w
link sponsora

Info
NASZ SPONSOR:

Gadżety Reklamowe



Prezenty i upominki



Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001
powered byMKeeper

"Kto dla miłości
walczy - zwycięża"
Lao-cy

Rozmowa MKeepera z Lechem...

MKeeper :
GG: 2904121




"Cynik vs Romantyk"



Hmm... kiedyś w szkole nam się nudziło
Po lekcjach nędznie piło
Więc z Lechem zaczęliśmy gadać
Dopóki deszcz nie zaczął padać
A o czym żeśmy rozprawiali
Raczcie sami przeczytać moi mali

L: Miłości nigdy nie uświadczysz człowieku
Ani teraz, ani w kwiecie wieku

MK: Lecz jakże marzyć o niej pięknie
Bez niej moje serce pęknie

L: Moje o pustce marzenia
Nie potrzebują wypełnienia

MK: Lecz gdy serce Twoje puste
Nie zasługujesz nawet na krowy tłuste

L: Ależ ja nie mam serca pustego
Jest wypełnione czymś od miłości lepszego

MK: Cóż może być lepsze
Niż pisane z miłości wiersze?

L: Na przykład brak uczuć wszelkich
Brak bólu i triumf myśli wielkich

MK: Ale każda moja myśl wspaniała
Choć najmniejszą nutkę miłości zawsze miała

L: Ważny jest umysł, nie brudne myśli
A miłość w sercu nigdy mi się nie przyśni

MK: To w tym układzie na licho ci serce
Skoro nie ma żadnego płynu w manierce?

L: Do przepompowania krwi, na szczęście nie gorącej
Nie potrzeba mi myśli ani ręki drżącej

MK: Twoja krew inaczej jak u innych, zimna?
Powiedz cóż za osoba temu koszmarowi winna?

L: Nigdy się do obłędu tego nie przyznam
Więc nie marz, że jakieś imię ci wyznam

MK: Niech będzie! Niech imię zostanie skrywane
Lecz czy odpowiada ci takie życie oderwane?

L: Tak! Bez bólu, bez rozdarcia
Miłość doprowadzi nas do wymarcia

MK: Ach mylisz się człowieku mój miły
Bez miłości nie miałbyś wewnętrznej siły

L: Ach mój biedaku żal mi cię bardzo
Obstawać za głupim wymysłem tak twardo

MK: Bez tego "wymysłu głupiego"
Nie było by świata całego

L: Bzdura! Świat potrzebuje trzeĽwych ludzi
Nie idących śladem własnych chuci

MK: Lecz nie zaznałbyś na trzeĽwo szczęścia
Bez uczucia szukasz życia obejścia

L: Dopiero teraz czuję pełnię istnienia
Bo widzisz chłopcze ja też mam pragnienia

MK: Jak możesz czegoś pragnąć zapominając uczucie?
To jest jak po pustych ulicach snucie...

L: Rozmowa o bzdurach zaczyna mnie nudzić
Do wniosków nie dochodzę, żal języka trudzić

MK: Ale przecież najlepsi, najwięksi filozofowie
Dla takich rozmów stają na głowie

L: Co mi filozofowie, banda głupców upartych
Mówmy o konkretach nie o rzeczach nic nie wartych

MK: Lecz konkrety są zdefiniowane
A największe prawdy w filozofii są schowane

L: Och ty mój Sokratesie wspaniały i wielki
Woda sodowa uderzyła do głowy i z nosa wychodzą ci bąbelki

MK: Ale żeś wymyślił pięknie
Uważaj bo me serce zmięknie

L: Och, ty mój Arystotelesie bez przesady
Każda filozofia ma swoje wady
Zadufani w sobie wszyscy wielcy ludzie
Mimo iż myśleli w bardzo wielkim trudzie
To wymyślili tylko sławę dla siebie i rodziny
Wywołali zatargi nie pozostając bez winy

MK: To powiedz w tym układzie dziecię
Kto jest nie winny w dzisiejszym świecie
Żule pijaki lalusie i menele
Chorzy na umyśle i na ciele
Każdy ma swoje ludzkie winy
My zaś robimy obojętne miny

L: Wszyscy są winni, wszyscy są grzeszni
Choć grzechy ba różne, o tym mówią pieśni
Każdy filozof był zwykłym egoistą
Choć czasem któryś zadziwił myślą czystą

MK: Ech nie ma co o filozofii mówić
Bo widzę, że zaczynamy się kłócić
Racz w tym układzie powiedzieć
Bo o twym życiu chce więcej wiedzieć
Co jest dla Ciebie najważniejsze?
Co sądzisz, że jest najpiękniejsze?

I tutaj kończy się moja rozmowa z Lechem, nie została ona nigdy niestety zakończona, ale kto wie... może kiedyś...

Mkeeper i Lechu gdzieś,
kiedyś, jakoś w roku 2000

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001
powered by nonicoos and MKeeper